sobota, 28 lutego 2015

Najtrudniej zacząć,)

Tego pierwszego posta, ale i powstanie tego bloga dedykuję Pani Joannie.
Za dodanie skrzydeł, motywację i to, że mogę „uśmiechnąć się” do tego co robię.

2 komentarze:

  1. Właśnie trafiłam na Pani blog i przejrzałam cały. Wiem, jak wyglądają początki, gdyż właśnie sama zaczynam przygodę z miniaturkami, które tak zauroczyły mnie podczas wystawy w zeszłym roku, że sama postanowiłam się nimi zająć. Pani prace są przepiękne. Jestem pod ogromnym wrażeniem i z pewnością będę tu regularnie zaglądać.
    Pozdrawiam serdecznie, tak trzymać! :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję,) i tak miniaturowy świat jest magiczny! Ja w takim razie życzę powodzenia, początki są trudne, ale nie mam wątpliwości, że warto coś robić, gdy jest to pasją...

    OdpowiedzUsuń